W weekend 16-17 stycznia odbyła się oficjalna inauguracja projektu szkoleniowego Fundacji V4Sport pod nazwą Menadżer Projektów Sportowych. - Otrzymaliśmy ogromny ładunek emocjonalny - komentuje Łukasz Terlecki, jeden z uczestników projektu, a prywatnie wolontariusz, student SGH i pasjonat sportu.

 

Jakie wrażenia po inauguracji programu MPS?

Niezwykle pozytywne. Do dziś czuję ogromny ładunek emocjonalny i to fajne uczucie. Z jednej strony te dwa dni wystarczyły  organizatorom by przekazać bagaż wiedzy, a z drugiej umożliwiono poczuć nam te emocje dzięki którym praca w sporcie jest moim marzeniem. Wykład Roberta Korzeniowskiego nie tylko mnie zmotywował, ale i wzruszył, a niedzielne warsztaty z Markiem Karpińskim pozwoliły spojrzeć na swoje wewnętrzne cechy inaczej. Otworzyły mi oczy na wydawałoby się proste sprawy. Wiem, że wszystko jest w moich rękach i jeśli chcę osiągnąć swój cel muszę dążyć do tego konsekwentnie nie zrzucając winy na innych i nie przejmując się napotykanymi przeciwnościami losu.

Wspomniałeś, że praca w sporcie to Twoje marzenie i przybliżasz się do niej poprzez MPS, ale również inne działania...

Tak. Aktywnie działam w kole naukowym SGH, które dotyczy zarządzania w sporcie. Organizujemy ciekawe inicjatywy jak np. Dni Biznesu w sporcie, na które zapraszamy znanych ludzi działających w branży. Staramy się dowiedzieć jak wygląda praca w sporcie i nauczyć się jak najwięcej. Zrzeszamy 70 osób i wszyscy razem propagujemy sport wśród innych studentów oraz staramy się wokół niego integrować grupę. Jestem pewien, że udział w szkoleniu Manager Projektów Sportowych jeszcze bardziej poszerzy moje horyzonty.

A co daje Ci wolontariat, bo angażujesz się również w takie przedsięwzięcia?

Jestem wolontariuszem na PGE Narodowym. Dzięki temu udało mi się nawiązać wiele interesujących kontaktów oraz poznać struktury i kulisy organizacji dużych eventów w których brałem udział. Zauważyłem też, że dzięki wolontariatowi mogę łatwiej wyrażać swoje zdanie. Wolontariat daje mi poczucie dobrze spędzonego czasu.

Czy kompetencje, które sukcesywnie nabywasz przekazujesz również innym?

Myślę, że to melodia przyszłości. Na razie stawiam na rozwój indywidualny, a gdy osiągnę odpowiedni poziom na pewno będę chciał się tym podzielić, tak jak robią to teraz organizatorzy MPS. Moim marzeniem jest praca w klubie sportowym, w którym mógłbym działać w marketingu i mieć kontakt z kibicami. Lubię analizować dlaczego ludzie chcą przychodzić na imprezy sportowe. 

Galeria

Inne aktualności

  • MOVEment Spaces – Przestrzenie pełne aktywności

    MOVEment Spaces

    3 dni, 7 krajów, 24 uczestników.12 godzin inspirujących prelekcji, ponad 20 przykładów dobrych praktyk i niezliczona lic (...)

  • Kick off w miejskiej dżungli

    MOVEment Spaces Kopenhaga

    Kopenhadzkie kąpieliska w centrum miasta czy mobilne saunaria z widokiem na linie brzegową… Tylko pomysły, czy już z suk (...)

  • Zaproszenie na międzynarodową konferencję

    The future of Grassroots Sport

    Jeżeli działasz w obszarze sportu powszechnego, to ta konferencja jest dla Ciebie! Szczególne zaproszenie kierujemy prze (...)