W weekend 16-17 maja, przy okazji 1. PZU Gdańsk Maratonu, Fundacja V4Sport po raz pierwszy wystawiła stoisko Mobilnej Trasy Zdrowia. Przez dwa dni wszystkie chętne osoby mogły ćwiczyć pod okiem instruktorów, ucząc się nowych ćwiczeń i dobrze się przy tym bawiąc.

 

Mobilna Trasa Zdrowia powstała wskutek pomysłu stworzenia przenośnej wersji instalacji treningowych, jakie montowane są na prawdziwych PZU Trasach Zdrowia. Stoisko składa się z siedmiu takich urządzeń do ćwiczeń. Dodatkowo uzupełniają je przeźroczysty namiot w kształcie bańki, w którym — w przyjaznym, zielonym otoczeniu — można zagrać w interaktywną grę symulującą trening na prawdziwej Trasie, oraz makieta PZU Trasy Zdrowia.

PZU Gdańsk Maraton stał się znakomitą okazją do debiutu Mobilnej Trasy Zdrowia. Debiutu, który okazał się dużym sukcesem. Szczególnie w niedzielę stoisko przeżywało prawdziwe oblężenie, a bawiły się z nami całe rodziny, które przyszły dopingować swoich najbliższych na starcie oraz mecie zawodów.

- Tata biegnie w maratonie, a ja z córką przyszłyśmy tutaj. To znakomita sprawa dla dziecka, które może pod okiem animatorów wykonywać różne ćwiczenia, czyli mówiąc wprost "wyszaleć się" - mówi mama 8-letnie Marty. - Trzeba promować wszelkie formy ruchu, dlatego bardzo mi się ta inicjatywa podoba i oby więcej takich - dodaje.

Wszystkich chętnych do zobaczenia Mobilnej Trasy Zdrowia na żywo i do skorzystania z niej, zapraszamy do udziału w jesiennych, dużych imprezach biegowych, sponsorowanych przez PZU.

Galeria

Inne aktualności

  • Zaproszenie na międzynarodową konferencję

    The future of Grassroots Sport

    Jeżeli działasz w obszarze sportu powszechnego, to ta konferencja jest dla Ciebie! Szczególne zaproszenie kierujemy prze (...)

  • Już teraz zapisz dwie daty na 2017 r.

    Już teraz zapisz dwie daty na 2017 r.

    Na wiosnę tego roku odbędą się dwa ważne wydarzenia, w ramach międzynarodowej kampanii NowWeMOVE. Dzień bez windy (NowWe (...)

  •  NISKA AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA TO WYZWANIE MIĘDZYNARODOWE!

    RUSZAJMY SIĘ!

    Jakoś tak już jest, że wszystko co dobre szybko się kończy. Nie inaczej jest i tym razem. Dużymi krokami zbliża się koni (...)